Fotografuję przyrodę przede wszystkim dlatego, że pozwala mi zwolnić.
Od osiedlowych trawników, ogrodów i parków, aż po miejsca, w których wciąż można poczuć oddech dzikości.
Interesują mnie rzeczy łatwe do przeoczenia: ślady, rytmy, stare pnie pełne życia i miejsca, w których pozornie nic się nie wydarza.
Przyroda zaczyna się blisko.
Czasami na jedno zdjęcie trzeba czekać godzinami, dniami, a czasem znacznie dłużej. Innym razem wystarczy po prostu zauważyć coś, co od dawna było tuż obok.
W Notatkach z terenu piszę o spotkaniach, miejscach i obserwacjach, które stoją za moimi zdjęciami.
przejdź do notatek z terenu →
Wybrane fotografie, które są dla mnie najważniejszym zapisem spotkań z przyrodą.
To zbiór obrazów powstających w różnych miejscach i o różnych porach roku, ale połączonych tym samym sposobem patrzenia.
zobacz portfolio →